Kocham cię mój drogi synku . Jestem Maryją ,Niepokalaną Dziewicą , Matką prawdziwego Boga 

który daje życie i je zachowuje . On jest Stwórcą wszystkiego , Panem nieba i ziemi . 

On jest wszechobecny .( Słowa Matki Bożej z  Guadalupe )

SERCE JEZUSA – TO BRAMA DO NIEBA  NIEZAPOMINAJMY MIESIĄC CZERWIEC , KŁANIA SIĘ  NABOŻENSTWO DO SERCA BOGA  - CUDA EUCHARYSTYCZNE  BADANE PRZEZ NAUKOWCÓW POTWIERDZAJĄ  OBECNOŚĆ  FIZYCZNĄ SERCA  I TKANEK SERCA  , CHAŁA  BOGU

RELIKWIE  PRAWDZIWEGO  KRZYŻA  CHRYSTUSUWEGO  NA KTÓRYM  UMIERAŁ JEZUS CHRYSTUS   W RAMACH  MISJI ŚWIETYCH ODWIEDZAJĄ PARAFIE W POLSCE – Krzyż Pana Jezusa został odnaleziony  w Jerozolimie w 327 r.  Miejscu ukrycia podał Biskup  Jerozolimy Makary ,wskazówką był tytuł –titulus - winy w trzech językach odnalazła go św Helena Krzyż podzielony został na trzy czesci ,jedna została oddana Kościołowi w Jerozolimie , druga do Rzymu , trzecia do Konstantynopola , TITULUS JEST OBECNIE PRZECHOWYWANY W WATYKANIE    . SĄ TO NAJWIEKSZE I NAJŚWIETSZE RELIKWIE NA TYM DZRZEWIE DOKONAŁ SIĘ NASZE  ODKUPIENIE . PODOBNĄ RELIKWIA JEST CAŁUN TURYŃSKI .

Msza Święta z  N Maryja Panną  Na samym dole strony

100 lecie Objawień Fatimskich 13 maj   1917 – 2017 r. 80 tysięcy ludzi błagało o przebaczenie Boga gdy słońce spadało na ziemię ateiści drżeli ze strachu , masoneria się nawracała . Rząd masonów upadł , Kościół Katolicki w Portugali  umordowany ,umęczony przez rząd szaleńców , podnosił się mocą Bożą, na znak Najświętszej Maryi Panny   z Nieba .

Pamiętajmy że Nasz Ojciec Niebieski Bóg Abrahama  ,Izaaka ,Jakuba  tak nas Kocha że dał swojego syna Jezusa Chrystusa na świat by Nas Zbawić , Kochajmy i czcijmy  Całą  Trójce Przenajświętszą

W naszej stolicy Duchowej w Częstochowie  na Jasnej Górze obchodzimy Rok Jubileuszu 300lecia  Koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej

 ( stare podania Głoszą  że św . Łukasz Ewangelista namalował ten obraz  na desce ze stołu zrobionego przez naszego Zbawiciela Chrystusa ,słuchając słów  Najświętszej Maryi  Panny ,która opowiadała o swoim synu Jezusie .Obraz  początkowo znajdował się w Okolicach Jerozolimy , później cesarzowa zabrała go do Konstantynopola , dalej przeniesiono go bliżej Polski  i trafił do dóbr  księcia Władysława  Opolczyka  ,dalej miała trafić nasza Matka NMP do Opola  , ale przez  cudowne zatrzymanie koni wybrała Częstochowę  ,KsiążeW. Opolczyk na to się zgodził  i sprowadził do opieki nad Jej  wizerunkiem Ojców Paulinów  . Broniła Konstantynopola  przed Saracenami  , Jasnej Góry Przed Szwedami . Ma trzy rany  dwie cięte na twarzy od Husytów  który umarł po zadaniu ciosów , i jedną od strzały  tatarów. )

 

INTRONIZACJA JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI  W SANKUARIUM BOŻEGO MIŁOSIERDZIA W KRAKOWIE ŁAGIEWNIKACH 19 LISTOPADA 2016 ROKU

EPISKOPAT POLSKI PRZYGOTOWUJE TEKST INTRONIZACJI ,MA BYĆ TO POCZATEK PROCESU INTRONIZACJI  A.m

  Nasz Sztandar Polaka Bóg Honor Ojczyzna , a tu w roku 1050 Rocznicy . robactwo szatana odważyło się sprofanować Naszego Boga Jezusa Chrystusa w miejscowości Lipiany koło Pyrzyc . Skazali się na śmierć wieczną .Bóg nie da drwić z siebie . Podpisali się trzema szóstkami sługusy szatańskie .Bóg posyła Anioły by ukarać ta zbrodnie . Węża  trzeba zmiażdżyć zanim ukąsi.  Dobrze że są ci co Polskę i Wiarę  noszą w sercu , Przetrwa Naród Polski to przetrwa wiara Polaków . 

 

Biblijne ziarnko gorczycy podniesione w palcach w stronę nieba przysłania 156000 galaktyk , to są obliczenia współczesnej nauki , skoncentrujmy się na stwórczym akcie Boga Ojca .On ze swoim Synem Jezusem Chrystusem nas kocha , pragnie naszego szczęścia i tu na ziemi a później w niebie .Na ludzkość czeka tak wiele, przecież nie znamy nawet naszej galaktyki . Czy zdamy egzamin z człowieczeństwa , czy sami się wyniszczymy ? czy skończymy jak idioci z bronią w ręku , czy jak mądrzy ludzie z miłością w sercu  przetrwamy ? . Przecież Bóg chce byśmy mądrze korzystali z tego co stworzył , chce żebyśmy się rozmnożyli i rozprzestrzenili . Bóg nie chce naszej zagłady . To szatan podsyca konflikty on chce naszego zniszczenia . My odwrotnie dążmy do świętości , miłości i pokoju do tego powołał nas Bóg .  . Już teraz sprzedawane jest czyste powietrze w puszkach w zatłoczonych miastach Azji . Słuchajmy papieża Franciszka zadbajmy o naszą planetę Ziemię to nasz Dom . Apostolm 

 ( Nowe technologie wykorzystanie ,słońca , wiatru , geotermii , biomasa , przypływy morza ,rzeki . Jeżeli tego nie zrobimy to większość przybrzeżnych miast będzie pod wodą  )

 

.Godz 8.16 Hiroshima po Mszy św. Ośmiu Jezuitów żyjących nabożeństwem Różańcowym zostało porwanych ogniem i siłom eksplozji atomowej wirowali w ogniu o temperaturze 3000 stopni Celsjusza i sile uderzeniowej 1500 km /h. Spadli na podłogę klasztoru ,wokoło  była pusta  powierzchnia  ,domy zniszczone ludzie wyparowali  przetrwały figury Pana Jezusa z Sercem i NMP z Niepokalanym Sercem ,klasztor i katedra i oni Jezuici o.Hubert,o Hugo ,o Wilhelm i inni .200 razy podawano ich specjalnym badaniom nie stwierdzono żadnego urazu, choroby popromiennej nie stwierdzono dożyli późnej starości. Bóg uchronił przed Atomem   . Dlaczego milczy się o tym ? Weźmy różaniec do ręki  i walczmy o swoje i innych zbawienie .Taką Moc Bożą ukrywa ta Maryjna  modlitwa Różańcowa  w orędziu Fatimskim mówi o tym Najświętsza MaryjaPanna .  

Pan Jezus uczynił cud przez ukazanie swej agonii 8 tysiącom ludzi z dostojnikami kościoła  , w  Kościele Limpias , Santander ,Hiszpania . W głównym ołtarzu ożył  na krucyfiksie lata 1914 – 1921 r .rozbudził wiarę w parafii , już nie było wiernych , czy my też czekamy na taki cud ? 

Różaniec o Imieniu Jezus – kiedyś ludzie  modlili się  do Jezusa tym Różańcem obecnie mało modlimy się do Jezusa . Jest to piękna modlitwa z obietnicą kto by raz odmówił tę modlitwę będzie w Niebie. Tak się zaczyna i kończy jak różaniec Maryjny te same ma tajemnice .Na dużych paciorkach mówi się Ojcze Nasz.. i Zdrowaś Mario.. .Na małych paciorkach w Tajemnicach radosnych –Jezu Synu Dawida zmiłuj się nad nami .W Tajemnicach światła –Jezu Boski Mistrzu zmiłuj się nad nami .W tajemnicach bolesnych Jezu Nazareński Królu Żydowski zmiłuj się nad nami .W tajemnicach chwalebnych –Jezu Synu Boga Żywego zmiłuj się nad nami . Książeczka do Nabożeństwa dla Katolików ,, Najświętsze Serce Jezusa ,,

Imprimatur Częstochowa 7 maj 1927 Vicarius Generalia Fr. Mireski  Sekretarius Dr.Stanisław Zając –Tajemnice światła uzupełniono

 

Chrześcijanie są chrzczeni w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego ponieważ jest tylko jeden Bóg , Ojciec wszechmogący i Jego jedyny Syn  Jezus ,i Duch Święty : Trójca Święta . –Katechizm Kościoła Katolickiego –paragraf drugi 233

Bogiem Katolików jest Trójca Święta

Kościół Rzymsko  Katolicki Jest Święty i każdy w Kościele powołany jest do Świętości

W Kościele Trzeba Trwać i podporządkować się Papieżowi, obecnie Franciszkowi

Wszelkie próby niepodporządkowania się Biskupom i Papieżowi są zdradą i rozdzieraniem mistycznego ciała Jezusa Chrystusa

 

 

……7 SIERPNIA DZIEŃ BOGA OJCA CAŁEJ LUDZKOŚCI, POWIERZMY OJCU NIEBIESKIEMU SWOJE SPRAWY ON NAPRAWDE POMOŻE WAM MNIE POMÓGŁ, DZIEŃ WYZNACZONY PRZEZ KOŚCIÓŁ KATOLICKI………………………………

BÓG OJCIEC STWORZYCIEL KOCHAJACY WSZYSTKICH

LUDZI NA ZIEMI ZWRACA UWAGĘ ŻE LUDZIE ZAPOMNIELI ODDAWAĆ MU CZEŚĆ , CHWAŁĘ I MIŁOŚĆ MU NALEŻNĄ .

DOBRY BÓG OJCIEC PRAGNIE PRZYTULIĆ KAŻDEGO CZŁOWIEKA I GO ZBAWIĆ – CZYTAJ ,, OJCIEC BÓG MÓWI”- ,ABAB ,PATER ,DEUS , OMNIPOTENS .

BÓG OJCIEC MÓWI ;

WSZYSCY CI KTÓRZY WEZWĄ MNIE IMIENIEM OJCA -CHOĆBY TYLKO JEDEN RAZ – NIE ZGINĄ , ALE PEWNI BĘDĄ ŻYCIA WIECZNEGO RAZEM Z WYBRANYMI.

 

BÓG DAJE NAM PAPIEŻA FRANCISZKA NAMIESTNIKA CHRYSTUSOWEGO BY ODNOWIŁ KOŚCIÓŁ - SŁUCHAJMY GO W NIM NADZIEJA

…………………………………………..

                                  KRZYŻ W SZKOŁACH I MIEJSCACH PUBLICZNYCH

NIE STANOWI NARUSZENIA PRAW DO WOLNOŚCI ANI NIE JEST ELEMENTEM INDOKTRYNACJI . WYKŁADNIA WIELKIEJ IZBY TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA W STRASBURGU ,TYM SAMYM W UE OBOWIĄZUJE NAS TA WYKŁADNIA .!!

Chrześcijańska Europo , co dwa dni meczet budują w tobie , przyglądaj się i patrz co zrobią z tobą .Już boją się wieczorami wychodzić z domów ,na razie płonące były samochody już słychać o ginących ludziach .Sama sobie szykujesz  jasyr , nie wytrzymasz tej wschodniej kultury ,jeśli nie zmienisz się będziesz opłakiwać swoje dzieci .

 

 

NIECH   JEZUS CHRYSTUS BÓG MIŁOSIERDZIA ,BŁOGOSŁAWI WAM I OBDARZY WIECZNYM SZCZĘŚCIEM

 

 apostolm@op.pl

 

- z człowiekiem jest tak :

1.     Poczęcie- połączenie plemnika i komórki jajowej tworzy się zygota i tym momencie otrzymuje dusze od Boga  i jest człowiekiem , każde niszczenie tego życia jest morderstwem .

2.     Narodzenie- człowieka po  9 miesiącach lub mniej gdy dziecko jest wcześniakiem , kobieta rodzi dziecko , dziecko otrzymuje anioła stróża.

3.     Chrzest święty - zmazywany jest grzech pierworodny i dziecko- człowiek poprzez ten sakrament włączone zostaje do społeczności kościoła .

4.     Komunia święta – do człowieka przychodzi  Pan Bóg Jezus Chrystus w postaci chleba Eucharystycznego – Hostii, jest to po słowach konsekracji kapłana ciało Jezusa Chrystusa – że tak jest daje Bóg wielokrotnie znaki poprzez tzw. cuda Eucharystyczne , czyli hostia konsekrowana zamienia się w ciało Jezusa Chrystusa ( mięśnie serca Boga , stwierdzono to już wielokrotnie , cuda te można zobaczyć w wielu miejscach w świecie )

5.     Bierzmowanie człowiek napełniony zostaje Duchem Świętym umocniony zostaje w wierze i otrzymuje dary Duch świętego – nałożenie rąk przez biskupa.

6.     W czasie życia człowiek może korzystać z innych sakramentów kościoła .

7.     Podczas życia  człowieka na ziemi , wszystkie jego czyny zapisywane są w księdze życia ( podczas modlitwy widziałem tą księgę ) , księga życia zapisuje to co człowiek czyni i to co w tym czasie myśli , zapisuje też stany ducha . Jak człowiek stanie przed Bogiem to wszystko jest odkryte bo ta księga pokazuje .

8.     Jeżeli człowiek jest Chrześcijaninem ma obowiązek dzielić się Dobrą Nowiną -Ewangelią z innymi ludźmi , to jest wyrazem największej miłości  do drugiego człowieka kierowanie go ku zbawieniu .

9.     Jeśli człowiek ma rodzinę ma obowiązek przekazania wiary w Prawdziwego Boga  -Trójcy Przenajświętszej Boga Ojca ,Syna jego Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego - swojemu potomstwu .

10. Człowiek ma obowiązek jako dziecko Boże wspierać i bronić  Kościół mistyczne ciało Chrystusa .

11. Przez całe życie człowiek powinien mieć czas na rozmowę z Bogiem i dni wyznaczone przez kościół święcić . Nawet jak nie słyszy Boga ma mieć świadomość że Bóg go słucha ( niektórzy słyszą Boga inni nie słyszą ale wszyscy mogą stwierdzić działanie Boże .

12. Przez całe życie musi być człowiek przygotowany na przejście do życia wiecznego . Dlatego trzeba korzystać z sakramentu pojednania z Bogiem ( spowiedź święta i brać Boga do serca w Eucharystii ).Bo nie-zna człowiek godziny swojej śmierci . Sakrament chorych również służy przygotowaniu człowieka do śmierci , ale też może prze ten sakrament jak sama nazwa mówi człowiek może otrzymać od Boga łaskę zdrowia .

13.  Po śmierci człowieka Bóg wie kiedy to się stanie czyli rozdzieleniu duszy od ciała człowiek trafia do szczególnego miejsca tzw. świetlisty tunel , wielokrotnie to ludzie stwierdzili.

14. Poprzez  ten tunel dostaje się człowiek do wieczności i staje przed Bogiem widzi i czuje wielką miłość BOGA do siebie .

15. Wtedy otwiera się jego księga życia i człowiek staje w prawdzie i zdaje relacje ze swojego ziemskiego życia tzw. sąd cząstkowy .

16. Wtedy człowiek i jego postępowanie w ziemskim życiu decyduje gdzie spędzi wieczność .

17. Niebo czyli życie z Bogiem pełnia szczęścia .

18. Czyściec kiedy nie jest w pełni doskonały i święty by dostać się do nieba ale podlega już zbawieniu .

19. Wieczne potępienie jak nie chce żyć z Bogiem .

20. Nawrócenie- człowiek podczas całego ziemskiego życia ma szanse się nawrócić, drogę nawrócenia pokazuje kościół (sakrament pojednania ) , Bóg porusza sumieniem by człowiek się nawrócił . Bóg jest Miłosierny i jeżeli człowiek w skrusze serca poprosi o przebaczenie Bóg lituje się nad nim i przebacza nieraz w ostatniej chwili życia . Każdy człowiek  który wierzy w Boga ma szanse się nawrócić czyli poprosić Boga   o litość i miłosierdzie Boże . Bóg pragnie zbawić człowieka bo go kocha i pragnie by był szczęśliwy z nim w niebie .

21.  Każdy człowiek jest przeznaczony do zbawienia bo za każdego człowieka Jezus Chrystus zapłacił swoją Najświętszą krwią.

22. Przez całe życie na ziemi toczy się walka o zbawienie każdego człowieka .

23. Bóg przez całe życie daje człowiekowi znaki swojej obecności czy przez kościół czy bezpośrednio czy przez innego człowieka .

24. Bóg jest Panem i Królem wszechświata jest wszechmogący .

   Eucharystia na nowo odkryta
   
-Tam
gdzie Bóg przychodzi do człowieka
-Tam gdzie niebo spotyka się z ziemią
   

Gdy Kościół sprawuje Eucharystię, pamiątkę śmierci
i zmartwychwstania swojego Pana, to centralne wydarzenie
zbawienia staje się rzeczywiście obecne i «dokonuje się dzieło naszego
Odkupienia». Ofiara ta ma do tego stopnia decydujące znaczenie
dla zbawienia rodzaju ludzkiego, że Jezus złożył ją i wrócił do Ojca,
dopiero
wtedy, gdy zostawił nam środek umożliwiający uczestnictwo
w niej, tak jakbyśmy byli w niej obecni. W ten sposób każdy wierny
może w niej uczestniczyć i korzystać z jej niewyczerpanych owoców
(Jan Paweł II, Encyklika o Eucharystii, 11)
Poprzez
mistyczne doświadczenia spisane przez Catalinę Rivas, boliwijską stygmatyczkę, Pan Jezus i Matka Boża pragną nauczyć nas owocnie uczestniczyć w tym największym wydarzeniu naszego zbawienia, które uobecnia się w czasie każdej Mszy św. Oto fragmenty zapisków Cataliny:
W święto Zwiastowania, kiedy weszłam do kościoła na Mszę św., arcybiskup i księża wychodzili już z zakrystii. Matka Boża powiedziała do mnie swoim delikatnym, słodkim, kobiecym głosem: Dzisiaj jest dzień nauki dla ciebie. Pragnę, abyś się mocno skupiła na tym, czego doświadczysz, ponieważ będziesz dzielić się tym z całą ludzkością.
Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę był chór pięknych głosów, śpiewający z oddali. Chwilami muzyka zbliżała się, a potem oddalała, tak jak szmer wiatru. Arcybiskup rozpoczął Mszę św. i kiedy doszedł do aktu pokuty, Maryja powiedziała: Z głębi serca proś Pana, aby przebaczył ci grzechy, którymi Go obraziłaś. W ten sposób będziesz mogła godnie uczestniczyć w tym przywileju, jakim jest Msza św. Pomyślałam: Jestem przecież w stanie łaski uświęcającej, nie dalej jak wczoraj wyspowiadałam się. Matka Boża odpowiedziała: Myślisz, że od wczoraj nie obraziłaś Pana? Pozwól, że przypomnę ci parę wydarzeń. (...) A ty mówisz, Że nie zraniłaś Boga? Przyszłaś na ostatnią chwilę, kiedy celebransi wychodzili w procesji odprawiać Mszę... i zamierzasz uczestniczyć w Niej bez wcześniejszego przygotowania... Dlaczego wy wszyscy przychodzicie na ostatnią chwilę? Powinniście przychodzić wcześniej, aby pomodlić się i poprosić Pana, aby zesłał Swojego Ducha Świętego, by Ten mógł obdarzyć was pokojem i oczyścić od ducha tego świata, od waszych niepokojów, problemów i rozproszenia. On czyni was zdolnymi przeżyć ten tak święty moment. Przecież to jest największy z cudów. Przyszliście przeżywać moment, kiedy Najwyższy Bóg daje swój największy dar, a nie umiecie tego docenić.
Ponieważ był to dzień świąteczny, w kościele rozbrzmiała Chwała na wysokości. Matka Boża powiedziała: Uwielbiaj i błogosław z całej swojej miłości Świętą Trójcę, uznając, że jesteś jednym z Jej stworzeń.
Nastąpił moment Liturgii Słowa i Maryja kazała mi powtórzyć: Panie, dzisiaj chcę słuchać Twojego Słowa i przynieść obfity owoc. Proszę, aby Twój Duch Święty oczyścił wnętrze mojego serca, aby Twoje Słowo wzrastało i rozwijało się w nim. Potem Najświętsza Panna powiedziała: Chcę, abyś uważała na czytaniach i na całej homilii. Pamiętaj, o tym, co mówi Biblia, że Słowo Boże nie wraca dopóki nie wyda plonu. Jeśli będziesz pilnie słuchać, część z tego, co usłyszysz pozostanie w tobie. Powinnaś
    spróbować
przywoływać przez cały dzień te słowa, które zrobiły na tobie wrażenie. Czasem, to mogą być dwa wersy, innym razem lektura całej Ewangelii, a czasem tylko jedno słowo. Smakuj je przez resztę dnia, a stanie się ono częścią ciebie. Życie zmienia się, jeśli pozwoli się, aby Słowo Boże przemieniało osobę.
Chwilę później, nastąpiło ofiarowanie i Matka Boża powiedziała: Módl się w ten sposób: „Panie, ofiarowuję Ci się cała, taka, jaką jestem, wszystko, co mam i co mogę. Wszystko wkładam w Twoje ręce. Boże Wszechmogący, przez zasługi Twojego Syna, przemień mnie. Proszę Cię, za moją rodzinę, dobrodziejów, za wszystkich ludzi, którzy walczą przeciw nam, za tych, którzy polecali się moim modlitwom ".
Nagle z ławek zaczęły się podnosić jakieś postacie, których wcześniej nie widziałam. Wyglądało to tak, jakby ze strony każdej osoby obecnej w katedrze, wstała inna osoba. Wkrótce nawa główna zapełniła się młodymi, pięknymi ludźmi. Byli ubrani w lśniąco białe szaty. Matka Boża powiedziała: Patrz. To są Aniołowie Stróże każdej z osób, która znajduje się w kościele. To właśnie w tym momencie twój Anioł Stróż zanosi twoje dary i prośby przed ołtarz Pana. Ich rysy twarzy były bardzo piękne, niemal kobiece, zaś wzrost, budowa ciała oraz ręce - męskie. Nagie stopy nie dotykały ziemi. Część z nich niosła jakby złotą misę z czymś, co promieniowało czystym, złotym światłem. Najświętsza Panna powiedziała: To są Aniołowie Stróże tych ludzi, którzy ofiarują Msze św. w wielu intencjach, i którzy są świadomi tego, co znaczy ta celebracja. Oni mają coś do ofiarowania Panu.
Ofiaruj siebie w tym momencie... podaruj swoje żale, bóle, nadzieje, smutki, radości, prośby. Pamiętaj, Że Msza św. ma nieskończoną wartość. Z tego względu, bądź hojna w ofiarowywaniu i w prośbach. Za pierwszymi Aniołami, postępowali następni, którzy mieli puste ręce. Matka Boża powiedziała: To są Aniołowie Stróże ludzi, którzy są tutaj, ale nigdy nic nie ofiarują. Nie są zainteresowani przeżywaniem każdego momentu Mszy św. i nie mają daru do zaniesienia przed ołtarz Pana. Na końcu procesji szli Aniołowie, którzy byli dosyć smutni, z rękami splecionymi do modlitwy, ale ze spuszczonym wzrokiem. To są Aniołowie Stróże ludzi, którzy są tutaj, ale którzy przyszli z obowiązku, bez pragnienia uczestniczenia we Mszy św. Aniołowie idą dalej smutni, ponieważ nie mają nic do złożenia na ołtarzu, poza własnymi modlitwami. (...) Nie zasmucaj swojego Anioła Stróża. Proś o wiele, nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich. Pamiętaj, że ofiara, która najbardziej podoba się Panu, to ta, gdy samą siebie ofiarujesz jako ofiarę całopalną, tak, aby Jezus mógł przemienić ciebie przez Swoje zasługi. Co możesz ofiarować Ojcu sama z siebie? Nicość i grzech. Ojcu podobają się ofiary połączone z zasługami Jezusa.
Nastąpił końcowy moment prefacji i kiedy wierni odmawiali: „Święty, Święty, Święty", nagle wszystko, co znajdowało się z tyłu celebransów, zniknęło. Po lewej stronie, za arcybiskupem pojawiły się tysiące Aniołów. Ubrani byli w tuniki podobne do białych szat kapłanów czy ministrantów. Wszyscy oni uklękli z rękoma złożonymi do modlitwy i skłaniali głowy, oddając Bogu cześć. Słychać było ^ piękną muzykę, tak jakby" liczne chóry różnymi głosami śpiewały unisono razem z ludźmi: „Święty, Święty, Święty ".
Nastąpił moment Konsekracji, cudu nad cudami. Za arcybiskupem pojawił się tłum ludzi. Wszyscy mieli na sobie tuniki w kolorach pastelowych. Ich twarze były promienne, pełne radości. Mogłoby się komuś wydawać (nie umiem powiedzieć dlaczego), że byli ludźmi w różnym wieku, ale ich twarze miały szczęśliwy wyraz i były bez zmarszczek. Klęknęli, podobnie jak przy śpiewie „Święty, Święty, Święty". Matka Boża powiedziała: To są wszyscy święci i błogosławieni. Pomiędzy nimi są dusze twoich krewnych, którzy już cieszą się oglądaniem Boga. Potem zobaczyłam Matkę Bożą, dokładnie po prawej stronie arcybiskupa, krok za celebransem. Była zawieszona lekko nad podłogą, klęczała ubrana w jasną, przeźroczystą, ale jednocześnie świetlaną niczym woda krystaliczną tkaninę. Najświętsza Panna, ze złożonymi rękoma, spoglądała uważnie i z szacunkiem na celebransa. Mówiła do mnie stamtąd, ale cicho, prosto do serca, nie patrząc na moją twarz: Dziwi cię, że widzisz mnie stojącą za arcybiskupem, nieprawdaż? Tak właśnie powinno być... Z całą miłością, jaką mój Syn mi daje, nigdy nie dał mi godności, jaką obdarzył kapłanów - daru kapłaństwa do uobecniania codziennego Cudu Eucharystii. Z tego powodu, czuję głęboki szacunek dla księży i dla cudu, jaki Bóg czyni przez ich posługę. To właśnie zmusza mnie do klęknięcia tutaj, za nimi. Przed ołtarzem pojawiły się cienie ludzi w szarych kolorach ze wzniesionymi rękoma. Maryja powiedziała: To są błogosławione dusze czyśćcowe, które czekają na wasze modlitwy, aby dokonało się ich oczyszczenie. Nie przestawajcie wstawiać się za nimi. Oni modlą się za was, ale nie mogą modlić się za siebie. To wy macie się za nich modlić, aby pomóc im wydostać się z czyśćca, aby mogli być z Bogiem i cieszyć się wiecznie Jego obecnością. Maryja dodała: Teraz widzisz, że jestem tutaj cały czas. Ludzie udają się na pielgrzymki, szukając
    miejsc
, gdzie się objawiłam. To dobrze, ze względu na łaski, które tam otrzymają. Ale podczas żadnego z objawień, w żadnym innym miejscu, nie jestem bardziej obecna, niż w czasie Mszy św. Zawsze mnie znajdziesz u stóp ołtarza, gdzie odprawia się Eucharystię. U stóp tabernakulum trwam z Aniołami, ponieważ jestem zawsze z Jezusem. Widząc to piękne oblicze Matki oraz wszystkich innych z promieniującymi twarzami, złączonymi rękoma, czekających na cud, który powtarza się nieustannie, czułam się jakbym była w samym niebie. / pomyśl, że są ludzie, którzy w tym momencie są rozproszeni na rozmowie. Przykro mi to mówić, ale wiele osób stoi z założonymi rękoma, tak jakby składali hołd Panu, jak równy równemu sobie. Powiedz wszystkim ludziom, że człowiek nigdy nie jest bardziej człowiekiem, niż kiedy upada na kolana przed Bogiem. Celebrans wypowiedział słowa Konsekracji. Choć był człowiekiem normalnego wzrostu, nagle zaczął rosnąć i wypełniać się nadnaturalnym światłem, które otoczyło go i przybrało na sile wokół twarzy. Z tego powodu nie mogłam dostrzec jego rysów. Kiedy podniósł Hostię, zobaczyłam jego ręce. Na ich wierzchniej stronie miał jakieś znaki, które emanowały światłem. To był Jezus! W tym momencie Hostia zaczęła rosnąć i stała się wielka. Na Niej ukazała się cudowna twarz Jezusa spoglądającego na swój lud. Instynktownie chciałam skłonić głowę, ale Matka Boża powiedziała: Nie patrz na dół. Podnieść swój wzrok i kontempluj Go. Wpatruj się w Niego i powtarzaj modlitwę z Fatimy: „Panie, wierzę, adoruję, ufam i kocham Ciebie. Proszę o przebaczenie dla tych, którzy nie wierzą, nie adorują, nie ufają i nie kochają Ciebie" (...) Teraz powiedz Mu, jak bardzo Go kochasz i składaj hołd Królowi królów. Wydawało mi się, że byłam jedyną osobą, na którą patrzył z ogromnej Hostii, ale zrozumiałam, że On w ten sposób, tj. z bezgraniczną miłością, patrzy na każdą osobę. Celebrans położył na ołtarzu Hostię i natychmiast wrócił do normalnych rozmiarów. Kiedy wypowiedział słowa konsekracji wina, pojawiła się światłość, ściany i sufit kościoła zniknęły. Wtedy zobaczyłam zawieszonego w powietrzu Jezusa ukrzyżowanego. Byłam w stanie kontemplować Jego twarz, pobite ramiona i pokaleczone ciało. Z prawej strony piersi miał ranę, z której wytryskiwała krew w lewym kierunku, oraz coś, co przypominało wodę, ale było bardzo błyszczące, w prawym kierunku. Wyglądało to jak strumienie światła spływające na wiernych. W tym momencie Matka Boża powiedziała: To jest cud nad cudami. Pan nie jest skrępowany ani czasem ani miejscem. W momencie Konsekracji całe zgromadzenie jest zabierane do stóp Kalwarii w chwili ukrzyżowania Jezusa. Kiedy mieliśmy odmawiać Ojcze nasz, Jezus, po raz pierwszy podczas celebracji, odezwał się do mnie: Poczekaj, chcę, abyś modliła się z najgłębszego wnętrza, z jakiego tylko możesz wołać. Przypomnij sobie osobę czy osoby, które najbardziej cię w życiu zraniły i wyrządziły ci krzywdę, tak abyś mogła objąć je swoim sercem i powiedzieć im: „ W imię Jezusa Chrystusa przebaczam wam i życzę pokoju. W imię Jezusa, proszę, abyście mi przebaczyli i życzyli pokoju". Jeśli osoba zasłużyła na ten pokój, otrzyma go i poczuje się lepiej. Jeśli nie jest w stanie otworzyć się na niego, to powróci on do twojego serca. Ale nie chcę, abyś otrzymywała czy ofiarowała pokój, kiedy nie jesteś w stanie przebaczyć i doświadczyć go najpierw w swoim sercu. Uważaj, co czynisz - mówił Pan Jezus - powtarzasz w Ojcze nasz: „odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom". Jeśli możesz przebaczyć, ale nie możesz zapomnieć, jak mówi wiele osób, stawiasz warunki Bożemu przebaczeniu. Mówisz: „Przebacz mi tylko tak, jak ja jestem w stanie przebaczyć, ale nie więcej".
Arcybiskup powiedział: ...„obdarz nas pokojem i jednością", a potem „pokój Pański niech zawsze będzie z wami". Nagle zobaczyłam, że pomiędzy niektórymi ludźmi, którzy przekazywali sobie znak pokoju, znajdowało się bardzo intensywne światło. Prawdziwie odczułam uścisk Jezusa w tym świetle. To On uścisnął mnie dając mi Swój pokój, ponieważ w tym momencie byłam w stanie przebaczyć i wyrzucić z mojego serca wszystkie żale wobec innych ludzi. Jezus pragnie dzielić ten moment radości, objąć nas i życzyć Swojego pokoju. Nastąpił moment Komunii św. celebransów. Kiedy arcybiskup przyjął Komunię św., Matka Boża powiedziała: Powtarzaj ze mną: „Panie, błogosław kapłanom, pomóż im, oczyść ich, kochaj ich, opiekuj się nimi i wspieraj ich Swoją Miłością".
Ludzie zaczęli opuszczać ławki, aby przystąpić do Komunii św. Nastąpił wielki moment spotkania. Pan powiedział do mnie: Poczekaj chwilę, chcę, abyś coś zobaczyła. Wewnętrzny impuls kazał mi skierować wzrok na pewną osobę, która wyspowiadała się przed Mszą św. Kiedy ksiądz umieścił Świętą Hostię na jej języku, blask światła, podobnego do czystego złota, przeszedł przez tę osobę, najpierw przez jej plecy, potem otoczył jaz tyłu, następnie dookoła jej ramion, a na końcu dookoła głowy. Pan powiedział: Oto jak raduję się obejmując duszę, która przychodzi z czystym sercem, aby Mnie przyjąć. Głos Jezusa był głosem szczęśliwej osoby. Kiedy poszłam przyjąć Komunię św., Jezus powiedział do „Powinniście przewyższać w cnocie Aniołów i Archaniołów, ponieważ oni nie mają radości przyjmowania Mnie jako pokarmu, jak to jest w waszym przypadku. Oni piją kroplę ze źródła, wy, którzy posiadacie łaskę przyjmowania Mnie macie cały ocean." mnie: Ostatnia Wieczerza była momentem największej bliskości ze Mną. W tej godzinie miłości, ustanowiłem coś, co mogło być pojęte, jako największy akt obłędu w oczach człowieka - uczyniłem Siebie więźniem Miłości, ustanowiłem Eucharystię. Chciałem pozostać z wami do końca świata, ponieważ Moja Miłość nie mogła znieść, że zostalibyście sierotami, wy, których kocham bardziej niż własne życie.
    Inna rzecz, o której Pan mi powiedział z bólem, dotyczyła ludzi, którzy spotykają się z Nim z przyzwyczajenia.
Wróciłam na swoje miejsce i uklęknęłam. Pan powiedział: Słuchaj. Chwilę później usłyszałam modlitwę siedzącej przede mną kobiety, która właśnie przyjęła Komunię św. Jezus powiedział smutnym głosem: Słyszałaś jej modlitwę? Ani razu nie powiedziała, że Mnie kocha. Ani razu nie podziękowała Mi za dar, jaki jej dałem, zniżając Swoją Boskość do jej biednego człowieczeństwa po to, by przyciągnąć ją do Siebie. Ani razu nie powiedziała: „dziękuję Ci, Panie". To była litania próśb. I tak robią prawie wszyscy, którzy przychodzą Mnie przyjąć. Umarłem z miłości i zmartwychwstałem. Z miłości czekam na każdego z was i z miłości zostaję Z wami.... Ale wy nie zdajecie sobie sprawy, że potrzebuję waszej miłości. Pamiętajcie, że jestem Żebrakiem Miłości w tej wzniosłej dla duszy godzinie.
Kiedy celebrans miał udzielać błogosławieństwa, Matka Boża powiedziała: Bądź uważna... Robisz jakiś stary znak, zamiast Znaku Krzyża. Pamiętaj, że to błogosławieństwo może być ostatnie, jakie otrzymujesz z rąk kapłana. Kiedy wychodzisz z kościoła, nie wiesz, czy umrzesz, czy nie. Nie wiesz, czy będziesz miała okazję otrzymać błogosławieństwo od innego kapłana. Te konsekrowane ręce dają tobie błogosławieństwo w Imię Świętej Trójcy. Dlatego zrób Znak Krzyża z szacunkiem, tak jakby to miał być ostatni w twoim życiu.
Jezus poprosił mnie, abym została z nim kilka minut po zakończeniu Mszy św. Powiedział: Nie wychodź w pośpiechu, kiedy Msza jest skończona. Zostań na moment w Moim towarzystwie, ciesz się nim i pozwól Mi cieszyć się twoim. Zapytałam Go: Panie, jak długo zostajesz z nami po Komunii? Odpowiedział: Przez cały czas, póki ty chcesz zostać ze Mną. Jeśli będziesz mówić do Mnie przez cały dzień, zwracając się do Mnie w czasie wypełniania swoich obowiązków, będę cię słuchał. Jestem zawsze z tobą. To ty Mnie opuszczasz. Wychodzisz po Mszy św. i uważasz, Że obowiązek się skończył. Nie pomyślisz, Że chciałbym dzielić twoje życie rodzinne z tobą, przynajmniej w Dniu Pańskim (...) Czytam nawet największe sekrety ludzkich serc i umysłów. Ale cieszę się, gdy Mi mówisz o swoim życiu, gdy pozwalasz Mi uczestniczyć w nim jako członkowi rodziny czy najbliższemu przyjacielowi. O, jak wiele łask człowiek traci, nie zostawiając Mi miejsca w swoim życiu!
   
Ta rutyna sprawia, że niektórzy ludzie są tak obojętni, iż nie mają nic do powiedzenia Jezusowi, kiedy przyjmują Go w Komunii św. Powiedział również, że jest wiele dusz konsekrowanych, które utraciły swój entuzjazm bycia zakochanym w Panu i traktują swoje powołanie jak zawód.
Potem Jezus mówił o owocach, które muszą się pojawić po każdej Komunii św., którą przyjmujemy. Zdarza się, że są ludzie, którzy przyjmują codziennie Pana, spędzają wiele godzin na modlitwie i wykonują liczne dzieła, ale mimo to nie dokonuje się przemiana ich życia. Dary, jakie otrzymujemy w Eucharystii powinny przynieść owoce nawrócenia wyrażające się w postawie i czynach miłosierdzia wobec braci i sióstr.
Catalina •
Świecka Misjonarka
Eucharystycznego Serca Jezusa
(tłum. i oprać. Maria Zboralska)
   
   
„W
Najświętszej Eucharystii zawiera się bowiem całe dobro duchowe Kościoła, to znaczy sam Chrystus, nasza Pascha i Chleb żywy, który przez swoje ożywione przez Ducha Świętego i ożywiające Ciało daje życie ludziom.'
(Sobór Watykański II, Presbyterorum ordonis. Dekret o posłudze i życiu .

 

 

     

Czas by  olbrzym obudził  się , bodźcie  współczesnymi apostołami ,pamiętajcie że każdy z nas stanie przed Bogiem i zda relacje z tego czy niósł Dobrą Nowinę innym ludziom !!!!!!!!!!  

Nasze strony odwiedziło do tej pory 37333osób

Objawienie w Fatimie Nabożeństwo Niepokalanego Serca NMP 5 sobót

Kontakt z właścicielem stron  po polsku 

apostolm@op.pl

 

Strona znajduje się na serwerze www.republika.pl